Wielkanoc

Dzieci rzadko bywające w kościele zrobiły dzisiaj wielkie oczy na święceniu koszyczka. Wszystko było nowe i jakże ciekawe. Jednak szybko zaczęły się nudzić, a ilość czasu potrzebna na poświęcenie koszyczka jest proporcjonalna do tej którą moje dzieci są w stanie wytrzymać bez ruchu. Roch bardzo pilnie obserwował kropidło, którego używał ksiądz, a po wyjściu stwierdził:
- Ja już wiem! To jest taka czarodziejska miotła!

No i już tradycją stało się zjadanie zawartości koszyka na ławce pod kościołem. Wróciliśmy więc do domu z koszykami pełnymi skorupek od jajek, ale za to z pełnymi brzuchami :)

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Mamo, to dla Ciebie…

So cute!!!

A tutaj jeszcze zdjęcie, na którym widać co moje dzieci robią ze swoim śniadaniem, przy pomocy foremek do ciastek :)

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Kiedy kot śpi, myszy harcują…

Są takie trudne poranki, gdy człowiekowi nie chce się wstać rano z łóżka. Zwłaszcza gdy to rano jest przed 6, a w nocy siedziało się do 1. Jednak dzieci nie znają litości i nawet jak próbuje się je ignorować to … Czytaj dalej

Więcej galerii | | 1 komentarz

Sezon rowerowy został dziś na Płudach oficjalnie otwarty. Najpierw wielkie smarowanie, dokręcanie i pompowanie kół, a potem wyprawa i to nie byle jaka. Tylko wycieczka na otwarcie Mostu Północnego. Mnóstwo ludzi, wielkie zamieszania, organizacja mocno taka sobie, ale świetny pokaz fajerwerków. Radocha dla dzieciaków, kawka i herbatka z termosu, sałatki, kanapki, muffinki…Pycha. Bardzo fajne popołudnie, w bardzo fajnym towarzystwie :) . Do powtórzenia wkrótce…

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

No i zaczyna się…

…chodzenie w moich szpilkach, grzebanie w kosmetykach, przebieranki itd. Mała kobieta mieszkająca z nami umie świetnie manipulować, szczególnie tatusiem; strzelać fochy, złościć się, gdy coś idzie nie po jej myśli, zwłaszcza dobrze jej idzie tupanie nóżką. No i taka jest delikatna jak zajdzie potrzeba. Ledwo się ją dotknie szczotką do włosów i już tak boli, że się nie da wytrzymać, a w toi toi jest “Fe!!!” i za nic nie da się tam zrobić siusiu. I po kim ona ma ten charakterek ja się pytam?!

Opublikowano Uncategorized | 1 komentarz

Best Woman’s Day ever!!!

I to jeszcze jaki! Same kobiety, ploteczki, smaczne przekąski, wino i filcowanie. Sąsiadeczki jesteście The Best! Wyfilcowałam sobie śliczne kolczyki. I przetestowałam nowy przepis na deser. Pychota. Polecam! Karmelizowane gruszki w puszystym kremie ze strony http://www.makecookingeasier.pl/na-slodko/przepis-na-walentynki-karmelizowane-gruszki-w-puszystym-kremie/. Pierwszy raz ją odwiedziłam, ale zapowiada się obiecująco, wiele inspiracji.
A deser w moim wydaniu wygląda tak:

A takie kolczyki sobie ufilcowałam:

I chciałam sama sobie z okazji Dnia Kobiet życzyć więcej takich wieczorów :)

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Z telefonu…

Z aparatem w telefonie jest o tyle fajnie, że mamy go zawsze przy sobie. Wyjmujemy go znienacka i cyk…
Jakość może nie rewelacyjna, ale za to jaka pamiątka, chwilami sama jestem zdziwiona, że tę chwilę mam uwiecznioną.

Opublikowano Uncategorized | 2 komentarzy